• slide
  • slide
  • slide

Wszechswiat Milnea

Teoria względności tłumaczy rozbieganie się galaktyk zmianami zachodzącymi w przestrzeni: galaktyki, oddalając się, „przyspieszają biegu" i dlatego dalsze szybciej się poruszają. Hipoteza angielskiego matematyka i astronoma Milne'a prowadzi do odmiennego poglądu: odległe galaktyki nie dlatego poruszają się szybciej, że znajdują się dalej, ale dlatego znajdują się dalej, że poruszają się szybciej. Zdaniem Lemaitre'a, każda galaktyka rozpędza się w miarę oddalania, zdaniem Milne'a, zachowuje początkową prędkość. Galaktyki — twierdzi Milne — „wystartowały" z różnymi prędkościami i szybsze z nich wyprzedziły wolniejsze. Milne, tak jak Lemaitre, zakłada, że materia była kiedyś skupiona w niewielkim obszarze. Podobnie jak u Lemaitre'a nagły wybuch „uwolnił" materię; możemy ponownie porównać to zdarzenie do pęknięcia jajka albo — żeby się nie powtarzać —i do zdruzgotania wielkiego szklanego słoja. Trudno zrozumieć, skąd się wziął ten słój z materią i dlaczego uległ rozbiciu właśnie kilka miliardów lat temu. Oczywiście, możemy sobie wyobrazić Boga, który tym razem nie jest już rybakiem wyławiającym Ziemię z głębin oceanu ani tajemniczym duchem tworzącym świat z nicości, ani wielkim zegarmistrzem, popychającym planety, ani genialnym matematykiem, najwyższym prawodawcą. Tym razem Bóg tłucze szkło. Milne rezygnuje z koncepcji wszechświata skończonego i nieograniczonego. Materia, w początkowym stanie zagęszczenia, znajduje się w przestrzeni nieskończonej, „jajko" nie '•aa „skorupki".

Badanie ciał niebieskich.
Astronomią nazywamy jedną z wielu nauk przyrodniczych, która przede wszystkim zajmuje się badaniem ciał niebieskich. Jednym słowem, przedmiotem jej badań będzie niewątpliwie badanie Wszechświata, który wciąż kryje w sobie wiele tajemnic. U jej podstaw leży analiza powstania samego Wszechświata, ale w równej mierze badaniom podlegają również wszelkie zjawiska, które zachodzą poza ziemią i mają podłoże pozaplanetarne. Niewielu ludzi zdaje sobie sprawę z tego, że astronomia jest jedną z tych dziedzin nauki, które są najstarsze. Prze setki lat naukowcy wykorzystywali ją do badania tego, co widzimy na niebie. Dzieje się tak po dzień dzisiejszy, choć już w znacznie szerszym stopniu. Astronomowie badając Układ Słoneczny zaczęli odkrywać poszczególne planety. Udało się również ustalić, w jakiej odległości od Ziemi się one znajdują, jak również ustalić krótką ich charakterystykę. Wiadomo także, że sam Układ Słoneczny powstał około sześciu miliardów lat temu w wyniku wielkiego wybuchu. Słońce, które wciąż znajduje się pod stałą obserwacją dostarcza informacji o promieniowaniu, jak również oddziaływaniu tego promieniowania na poszczególne planety. Kolejnym obiektem badań astronomicznych są wszelkiego rodzaju galaktyki, które są niczym innym jak skupiskami gwiazd. Już teraz wiadomo, że te skupiska powstają na skutek działania sił grawitacji. Dzięki dokładnym analizom astronomicznym prowadzonym przez setki lat wiemy, że na skutek działania silnej grawitacji powstają również tak zwane czarne dziury.